Ale by urwał i “rycerze” na tarczy. Co wypadło z koszyczka w opolskiej “okręgówce”?

Ale by urwał i “rycerze” na tarczy. Co wypadło z koszyczka w opolskiej “okręgówce”?

Opolską klasę okręgową rozbierać zamierzamy tym razem od południa. W grupie drugiej odbyły się bowiem dwa kluczowe dla tej fazy rozgrywek spotkania. Oczywiście grano kompletną kolejkę o sygnaturze 20, ale najciekawiej działo się w Prudniku i Źlinicach.

 

Prowadzący w tabeli LZS Domaszkowice, który pewnie 4:0 ( Marcin Ściański x3, Tomasz Kowalczyk) ograł w Reńskiej Wsi Orła, z takiego obrotu sprawy mógł być w pełni kontent. Zanim wielkosobotnia seria gier wystartowała, za plecami na długości trzech punktów, lider czuł oddech Czarnych Otmuchów.

 

Wygrana 2:1 Pogoni Prudnik właśnie z “Czarnuchami” (Jakub Mandala, Adam Steczek – Filip John) spowodowała, że zmienił się wicelider tabeli, lecz “oczek” dystansu jest znów cztery. “Rycerze wiosny” doznali pierwszych strat punktów w tym roku i spadli na miejsce czwarte. Zakotwiczyliby nawet na piątym, ale…

 

Niewiele ponad tydzień temu pisaliśmy w tym miejscu, że pięć zespołów, które ocierają się między sobą w walce o utrzymanie, stać na sprawienie niespodzianek. Uderz w stół! Dokonała tego przedostatnia w klasyfikacji ekipa Sokoła Niemodlin.

 

Gdyby Orzeł Źlinice trzy dni temu wygrał, dziś stałby na trzecim miejscu podium. Tymczasem ambitni niemodlinianie trzy minuty przed końcem wyszarpali remis 2:2 (Jakub Malinowski, Szymon Mokrzycki – Denis Fogel, Kamil Niegel).

 

Wygrana ta z wielkich posad ich nie ruszyła, gdyż tylko podnieśli się o jeden plac, ale za to satysfakcja wielka, a i do rozmów przy świątecznym stole przebieg zawodów można było dorzucić.

 

Z meczów dywizji pierwszej na pierwszy plan rzucić trzeba wydarzenia na stadionie w Chrząstowicach. 1.FC Chronstau od iPrime-u Bogacica dzieli prawdziwa galaktyka w postaci dwunastu miejsc w tabeli i przepaści 43 punktów! A jednak!

 

Kiedy zaczynała się druga minuta doliczonego czasu gry, gospodarze remisowali z liderem 1:1 (Jan Juraschek – Kamil Babiarz). Gdyby tak się skończyło, byłaby to pierwsza w tym sezonie jego punktowa strata. W ostatniej akcji meczu do siatki miejscowych trafił jednak Jakub Pielok i dwudzieste zwycięstwo poszło w statystyki.

 

Cień święconki w niczym nie zburzył jak zwykle doskonałej aktywności strzeleckiej obu “okręgowiczów”. 24 gole padły w grupie I, okrągłe dziesięć więcej w grupie II. Nie próżnowali najskuteczniejsi.

 

Po trzy jajeczka włożyli do swych zbiorów wymieniony już wyżej Ściański oraz Michał Łysek (Chemik Kędzierzyn-Koźle) i Rafał Krasowski (LKS Goświnowice)  – wszyscy z grupy drugiej. W pierwszej znów konsekwencją wykazał się dwa razy Przemysław Szczupakowski (Polonia Karłowice).

 

->TABELA I

 

->TABELA II